WBP w Olsztynie
katalog on-line
o nas
regulamin
nowości
oferta
rozrywka
galeria
archiwum

Językowe podróże małe i duże

Po raz ostatni w tym roku szkolnym spotkaliśmy się na zajęciach z cyklu „Podróże literackie”. Tym razem tematem przewodnim spotkania były dwa europejskie kraje: Włochy i Niemcy, do których udaliśmy się naszym wakacyjnym pociągiem. Na początek dotarliśmy do słonecznej Italii, w której „liznęliśmy” nieco języka włoskiego, ucząc się podstawowych zwrotów takich jak „Buongiorno!” (Dzień dobry!), „Ciao!” (Cześć!), „Grazie”(Dziękuję) oraz „Mi chiamo…” (Nazywam się…). Dowiedzieliśmy się też, że najsłynniejszą postacią literacką pochodzącą z Włoch jest niesforny pajacyk Pinokio - bohater książki autorstwa Carla Collodiego. Okazało się, że wszyscy uczestnicy zajęć bardzo dobrze znali opowieść o drewnianym chłopcu, którego nos wydłużał się z każdym kłamstwem chłopca.

Po zwiedzeniu Półwyspu Apenińskiego ponownie wsiedliśmy do pociągu i tym razem ruszyliśmy ku Niemcom, ojczyźnie słynnych baśniopisarzy, braci Grimm. Przewodnikiem po tym kraju stała się pluszowa pacynka, króliczek Hans Hase, który przy całym swym uroku miał jedną wadę – nie znał ani słowa po polsku! Jednakże prędko okazało się, że bariera językowa nie stanowi dla nas żadnego problemu, bowiem Hans Hase wraz ze swoją towarzyszką, Sylwią Białecką, nauczyli nas podstawowych zwrotów po niemiecku, takich jak „Guten Tag” (Dzień dobry), „Ich bin… (Jestem….), „Tschüss” („Cześć”). Okazało się też, że dzieci z kraju Hansa Hase czytają takie same baśnie jak dzieci polskie. Dowiedzieliśmy się jak brzmią po niemiecku tytuły najsłynniejszych baśni, np. „Rotkäppchen” („Czerwony kapturek”), „Schneewittchen” („Królewna Śnieżka”), „Dornröschen”(„Śpiąca Królewna”). Następnie Hans Hase przeczytał baśń pt. „Muzykanci z Bremy”, a my aktywnie w tym uczestniczyliśmy, naśladując za pomocą instrumentów dźwięki zwierząt występujących w opowieści.

Na pożegnanie wykonaliśmy własne pinokiowe nosy. W ten sposób zakończyliśmy ostatnie podróżnicze zajęcia w tym roku szkolnym. Nie ma jednak powodów do smutku, bowiem w kolejną literacką wędrówkę udamy się ponownie jesienią. Do zobaczenia!